Sony pokazało nową wersję swoich topowych słuchawek z systemem ANC (Active Noise Cancellation – aktywna redukcja szumów). WF-1000XM6 właśnie debiutują i – zgodnie z tradycją – producent obiecuje jeszcze więcej ciszy, jeszcze lepszy dźwięk i kilka zmian, które mają mieć sens w codziennym użyciu. Przyjrzyjmy się bliżej parametrom!
Więcej ciszy, mniej kombinowania
Sony wprowadza nowy procesor redukcji hałasu HD QN3e i zintegrowany V2, dodaje czwarty mikrofon do każdej „pchełki” i nowy 8,4-mm przetwornik z hybrydową membraną. Efekt według producenta to: lepsze tłumienie średnich i wysokich częstotliwości, głębszy bas i drobniejsze detale w wysokich tonach. Krótko mówiąc – Sony deklaruje skuteczniejsze wyciszanie dźwięków dnia codziennego – rozmów w kawiarni, ruchu ulicznego czy pociągów – czyli dokładnie tego, co zwykle najbardziej przeszkadza podczas rozmów i nagrywania głosówek. 😜
Dźwięk „jak artysta chciał”
Jak już wcześniej wspomniałam – słuchawki mają przetwornik 8,4 mm i funkcję strojenia zaprojektowaną we współpracy z inżynierami dźwięku znanymi z branży muzycznej. Wszystkie bajery* opiszemy poniżej, choć można od razu wyjaśnić, że w praktyce oznaczają dla kupujących tyle, że słuchawki mają opcję, które sprawiają, że muzyka brzmi lepiej, a ze sprzętu korzysta się łatwiej.
*Najważniejsze funkcje:
- LDAC – lepsza jakość dźwięku przez Bluetooth (jeśli telefon to obsługuje, głównie Android).
- 360 Reality Audio – dźwięk przestrzenny, jakby muzyka była wokół Ciebie (tylko w wybranych utworach, bo dźwięk musi być od początku nagrany w takiej technologii).
- 10-pasmowy korektor – w aplikacji można ręcznie ustawić bas, średnie i wysokie tony pod siebie.
… czyli dużo niuansów dla tych, którzy lubią sobie pogrzebać w brzmieniu, chociaż Sony podkreśla, że dąży do tego, aby te opcje były intuicyjne dla wszystkich użytkowników, nie tylko dla znawców muzyki.
Bateria, cena i inne smaczki
Sony wyraźnie dorzuca tu jeszcze AI do zestawu. Ich nowe słuchawki współpracują z asystentem Google Gemini w trybie całkowicie bezdotykowym – można porozmawiać z Gemini Live, zaplanować dzień albo zapisać notatkę, nie sięgając po telefon.
WF-1000XM6 działają do 8 godzin z ANC (do 24 z etui), a 5 minut ładowania ma dawać około godziny odsłuchu. Dostępne są kolory czarny i platynowosrebrny, cena to około 300 euro, na polskiej stronie 1299 zł. Sprzedaż już wystartowała – do 18 lutego będzie je można nabyć wyłącznie online na stronie Sony, a od 19 lutego również w całej sieci autoryzowanych sprzedawców.



PS: Wraz z premierą nowych słuchawek-pchełek Sony wypuszcza dodatkowo model WH-1000XM6 w nowym kolorze „piaskowy róż”.

PS2: Tutaj mamy jeszcze artykuł o innych słuchawkach Sony – takich na klips!
Źródło:
Sony, informacja prasowa.
