Pixel 10a jest już dostępny w Polsce. Cena startowa: 2349 złotych. Oto co dostajesz w zamian.

Design – płasko, kolorowo i eko
Pixel 9a jako pierwszy w rodzinie „a” zrezygnował z charakterystycznej wyspy aparatu – Pixel 10a idzie o krok dalej. Moduł aparatu całkowicie wtapia się w obudowę. I to właściwie jedyna, widoczna na pierwszy rzut oka cecha, która odróżnia nowy model od poprzednika. Stylistykę dopełniają matowe plecki, satynowa aluminiowa ramka i cztery kolory: jasnofioletowy, malinowy, jasnoszary i obsydian
Pixel 10a to najbardziej ekologiczny model serii „a” w historii – ramka z aluminium z recyklingu, panel tylny w 81% z tworzyw z odzysku, a opakowanie pozbawione plastiku.
Procesor bez zmian
Pod maską znajdziemy Tensor G4, czyli procesor dobrze znany z poprzedniego modelu. To mała, choć niekoniecznie oczekiwana rewolucja: po raz pierwszy w historii serii Google nie umieściło w tańszym modelu procesora z aktualnego flagowca.
Ekran i wytrzymałość
6,3″ pOLED, 120Hz, 3000 nitów – o 11% jaśniejszy niż w Pixelu 9a – obietnica poprawy czytelności w pełnym słońcu brzmi realnie. Ekran zabezpiecza Corning Gorill Glass 7i, mamy też zachowany standard IP68. Do tego 7 lat aktualizacji.

Bateria i ładowanie
5100 mAh powinno, zdaniem Google, wystarczyć na ponad 30 godzin pracy (tryb ekstremalny: 120 godzin). Pozytywnym zaskoczeniem jest szybkie ładowanie – 30W przewodowo oraz 10W bezprzewodowo. Google zaznacza, że ten wynik możemy uzyskać korzystając z dedykowanej ładowarki 45W. Tu już brak zaskoczeń – ładowarka jest sprzedawana oddzielnie.
Aparat – ten sam sprzęt, nowe możliwości AI
48 Mpix główny + 13 Mpix ultraszerokokątny, tryb makro i nocny — identycznie jak w poprzedniku. Różnice znajdziemy w oprogramowaniu. Po raz pierwszy w serii a dostępne są dwie funkcje AI:
- Fotoasystent – analizuje otoczenie w czasie rzeczywistym i podpowiada, jak poprawić kadr, zanim naciśniesz spust
- Automatyczne najlepsze ujęcie – spośród 150 klatek wybiera moment, gdy każdy wygląda najlepiej; jeśli nie ma jednej idealnej klatki, tworzy kompozyt. “Najlepsze ujęcie” ma być gwarancją udanych zdjęć grupowych.
Do dyspozycji jest też znana już funkcja Dodaj mnie (łączy dwa zdjęcia wykonane w tej samej sesji/scenie, żeby wstawić także fotografa).

Jeszcze więcej AI
Nie mogło zabraknąć Gemini – asystenta AI obecnego w całym systemie. Gemini Live pozwala rozmawiać z AI głosowo, Nano Banana służy do kreatywnej edycji zdjęć, a Zaznacz, aby wyszukać wyjaśni na co patrzysz i gdzie to możesz kupić.
Łączność i bezpieczeństwo
Pixel 10a awansuje na Bluetooth 6.0 (poprzednik miał wersję 5.3) Wi-Fi 6E, NFC i 5G pozostają bez zmian.
Po raz pierwszy w serii „a” pojawia się satelitarne SOS – możliwość wezwania służb ratunkowych nawet bez zasięgu sieci komórkowej. Usługa jest bezpłatna przez pierwsze 2 lata od aktywacji.
Pixel 10a obsługuje również Quick Share z AirDrop – bezpośrednie przesyłanie plików między Androidem a iPhonem, iPadem i Makiem.
Garść danych technicznych
- procesor: Tensor G4, 8 GB RAM
- ekran: 6,3″ pOLED, 120Hz, 3000 nitów, Gorilla Glass 7i
- aparat: 48 Mpix + 13 Mpix ultraszerokokątny, makro, nocny
- bateria: 5100 mAh, 30W przewodowo / 10W Qi
- odporność: IP68
- łączność: Bluetooth 6.0
- system: Android 16 (Material 3 Expressive), wsparcie 7 lat
- pamięć: 128 GB lub 256 GB
Cena i dostępność
Pixel 10a pojawia się w sklepach 5 marca 2026 roku:
- 128 GB – 2349 zł
- 256 GB – 2799 zł
Razem z telefonem debiutują Pixel Buds 2a w dwóch kolorach: malinowym i jasnoszarym.
Źródła:
- materiały prasowe Google
- YT Kuba Klawiter – https://youtu.be/4IOsslyPAIc?si=unbkXIayASJm0LhY&t=758