Apple ogłasza nowego MacBooka Neo i robi to w swoim stylu: jest „magia”, jest „przełom”, jest „bezprecedensowo”. A do tego cena, którą przyciągają klientów – od 2999 zł. Tak, to nadal Apple, tylko tym razem z dopiskiem Neo. Przyjrzyjmy się nowemu laptopowi nieco bliżej!
Co ma znaczyć Neo?
Neo ma znaczyć: szybciej. Sercem urządzenia jest układ A18 Pro. Według Apple laptop działa do 50% szybciej w codziennych zadaniach niż najlepiej sprzedający się laptop PC z Intel Core Ultra 5. Przy zadaniach z użyciem AI (np. obróbki zdjęć) ma być nawet trzykrotnie szybszy. Czyli podsumuje notatki, poprawi zdjęcie i jeszcze zrobi to w ciszy – bo wentylatora tu nie ma, a ma być za to zero szumu i cisza.
Nowy Neo jest też zgrabny: 29,75 x 20,64 x 1,27 cm.

Do wyboru są cztery wersje kolorystyczne:
- Subtelny róż
- Indygo
- Srebrny
- Cytrusowożółty
Bateria „na cały dzień” (czyli do 16 godzin)
Apple obiecuje do 16 godzin pracy na jednym ładowaniu. Czyli teoretycznie można wyjść rano na uczelnię, potem do kawiarni, a wieczorem jeszcze obejrzeć serial w łóżku – i nadal nie zobaczyć komunikatu o 5%. Oczywiście wiadomo – zależy to też od „intensywności użytkowania” 😉
Dwa porty USB-C, gniazdo słuchawkowe (tak, istnieje!), Wi-Fi 6E i Bluetooth 6 mają zapewnić, że Neo nie jest tylko ładnym gadżetem, ale też faktycznym narzędziem pracy. Ma sprawdzić się zarówno w biurze, jak i dla studentów oraz uczniów.

Klawiatura, gładzik i kamera
Duży gładzik Multi-Touch Trackpad obsługuje pełen zestaw gestów systemu macOS – przewijanie, powiększanie, przełączanie aplikacji czy wywoływanie Mission Control. Dzięki dużej powierzchni roboczej użytkownik ma precyzyjnie sterować kursorem bez konieczności korzystania z dodatkowej myszy. Potrzebujesz szybko wskoczyć na calla? W zakresie rozmów online laptop otrzymuje kamerę FaceTime HD 1080p, która zapewnia wyraźny obraz podczas wideokonferencji.
Mamy również klawiaturę Magic Keyboard, ale nie jest ona podświetlana. Ponadto wersja z czytnikiem linii papilarnych Touch ID wymaga zdecydowania się na model 512 GB (dostępny jest też model z pamięcią 256 GB, bez Touch ID).
Cena, dostępność i trochę eko
Wpasowując się w trend ekologii w biznesie, Apple zapewnia, że nowy laptop składa się z 60% materiałów z recyklingu, 90% aluminium z odzysku, a jego opakowanie jest w 100% papierowe. Neo ma być więc nie tylko bardziej dla ludzi, ale też trochę bardziej „dla planety”.
A ile to kosztuje? Cena modelu z mniejszą pamięcią (256 GB) to 2999 zł, a dla edukacji (nauczyciele, uczniowie) od 2499 zł. Wersja 512 GB to wydatek 3499 zł. Firma podkreśla, że jest to najbardziej przystępny cenowo laptop, jaki dotychczas wypuściła. Klienci mogą zamawiać nowego MacBooka Neo w przedsprzedaży od dzisiaj (4 marca 2026) na stronie apple.com/pl/store. Dostawy ruszą 11 marca!
Źródło:
https://www.apple.com/pl/newsroom/2026/03/say-hello-to-macbook-neo/
