Ten to w korkach stać nie będzie – pojazd od AEMOTION

Też macie czasem ten dylemat? Wiecie, że nie chce Wam się trochę iść po bułki do piekarni, a z drugiej strony nie opłaca się odpalać auta?

Dlaczego w mieście wciąż poruszamy się wielkimi autami? Francuski startup AEMOTION pracuje nad wynalazkiem, który wygląda jak odpowiedź na to pytanie. Powstaje ultrakompaktowy, elektryczny pojazd miejski, łączący cechy motocykla i samochodu.

Trochę motocykl, a trochę samochód

Najbardziej charakterystycznym elementem AEMOTION jest pochylające się czterokołowe podwozie. To znaczy, że pojazd zachowuje się w zakrętach jak motocykl, przechylając się nawet o ponad 30 stopni, ale jednocześnie oferuje zamkniętą kabinę, pasy bezpieczeństwa i ochronę przed deszczem – czyli to, czego klasycznym jednośladom najbardziej brakuje. Motocyklom, skuterom i motorom zarzuca się w końcu najczęściej niebezpieczną jazdę. AEMOTION chce to zmienić.

Kolejnym plusem jest wielkość – urządzenie ma mieć jedynie 79 cm szerokości. W praktyce oznacza to, że może przeciskać się przez miejskie korki i parkować tam, gdzie standardowe auta nawet nie próbują. Dla porównania – na jednym, klasycznym miejscu parkingowym zmieszczą się bez problemu dwa pojazdy od AEMOTION.

Elektryczny napęd i realne osiągi, a może obietnice bez pokrycia?

Pojazd napędzany jest silnikiem elektrycznym. W zależności od konfiguracji baterii zasięg ma wynosić od około 70 do 200 km, a prędkość maksymalna sięgać 115 km/h. Zdecydowanie wystarczy to nie tylko do centrum miasta, ale też na krótkie trasy podmiejskie. W kabinie zmieszczą się dwie osoby, siedzące jedna za drugą, co dodatkowo podkreśla motocyklowe DNA konstrukcji.

Niestety, nie jest dostępny do testów na tegorocznych targach CES 2026, a jazdy próbne na ten moment odbywają się jedynie we Francji.

Kiedy zobaczymy to na ulicach?

Startup zapowiada uruchomienie produkcji seryjnej, a pojazd był już publicznie prezentowany po latach testów i dopracowywania technologii pochylania. Firma celuje w użytkowników miejskich, którzy chcą poruszać się szybciej i taniej niż samochodem, ale bez rezygnowania z komfortu.

AEMOTION nie jest pierwszą firmą, która wpadła na pomysł samochodowego jednośladu. Przykładem może być Carver One, o którym było mówione już w 2013 roku. Nie brakuje też mikroaut i czterokołowców miejskich, takich jak Microlino (kompaktowe elektryczne pojazdy miejskie), jednak nie mają one mechanizmu przechylania charakterystycznego dla AEMOTION.

Nadal jednak nie widujemy za często na ulicach takich pojazdów. Intuicja podpowiada, że szybko się to nie zmieni!

Źródła:
https://www.autocentrum.pl/publikacje/testy-aut-nowych/carver-one-holenderski-wynalazek/
https://www.ae-motion.com/en/vehicule
https://www.instagram.com/aemotion.official

Źródło grafiki:
https://www.instagram.com/aemotion.official