Apple ogłosił nową generację swojego lokalizatora AirTag. W porównaniu do poprzedniej, nowa wersja ma mieć znaczące ulepszenia w zakresie lokalizowania i głośności dźwięku.
Dla przypomnienia
AirTag to lokalizator marki Apple, który dołączony do torebki, plecaka, kluczy lub jakiegokolwiek wybranego przez nas przedmiotu, ma pomagać w znalezieniu tychże przedmiotów, za pomocą aplikacji Find My, znajdującej się na iPhonie.
Czuję się trochę jak moja wersja sprzed 20 lat, tłumacząca babci z ilu znaków składa się sms, ale może akurat ktoś nie należy do sekty Appla, okej?

Co nowego?
Uff, na szczęście nie cena! Apple gwarantuje sprzedaż nowych AirTagów w tej samej cenie co dotychczas, choć nie jest to jakiś wielki powód do zadowolenia, ponieważ cena i tak była od zawsze wysoka – 149 zł za jedną sztukę i 499 zł za komplet czterech.
Producent deklaruje, że najnowsza wersja AirTaga ma większy zasięg bluetooth (dzięki rozszerzonemu zasięgowi lepiej lokalizuje zgubiony przedmiot), nowy chip ultra-wideband „UWB” – nie robiłam doktoratu z działania chipów, ale rozumiem to tak, że dokładniejsza technologia lokalizacji pozwala namierzyć AirTaga z precyzją nawet do kilku-kilkunastu centymetrów, co w efekcie prowadzi do tego, że system wie lepiej jaka jest odległość do szukanego przedmiotu. Oprócz tego, AirTag dokładniej wyznacza kierunek i precyzyjniej wskazuje położenie, podając nam konkretne miejsce, zamiast komunikatu „gdzieś w pobliżu”. Trzecim ulepszeniem jest głośniejszy głośnik (umówmy się, że w tym przypadku masło może być maślane), dzięki któremu sygnał dobiegający z szukanego przedmiotu będzie szybciej i łatwiej dostrzegalny.

Dodatkowym plusem ma być to, że nowe precyzyjne lokalizowanie będzie działało nie tylko na iPhone’ach, ale także na zegarkach Apple Watch serii 9 i Ultra 2, czyli tych, które mają najnowszy system watchOS.
Ale przecież to już było na Apple Watchach
Wcześniej zegarek był pomocnikiem, teraz będzie pełnoprawnym narzędziem do szukania.
Starsze zegarki Apple Watch nie miały układu ultra-wideband (UWB). Mogły co najwyżej pokazać ostatnią znaną lokalizację na mapie lub odtworzyć dźwięk AirTaga. Nie było strzałek, metrów czy prowadzenia krok po kroku na nadgarstku. Dopiero w Apple Watch serii 9 i Apple Watch Ultra 2, dzięki nowemu watchOS, zegarek może prowadzić nas fizycznie do AirTaga.
Czy nowy AirTag będzie pasował do wcześniejszych akcesoriów Apple?
Tak. Nowy AirTag jest unowocześniony technologicznie, nie zmienił natomiast swojej fizycznej strony, czyli ma ten sam rozmiar i kształt, co poprzednia generacja i nadal będzie pasował do wszystkich dotychczasowych breloków, etui, uchwytów, pasków, zawieszek.


Mam nadzieję, że pomogłam
Nie zatrzymywałabym się nad tym newsem, gdyby nie fakt, że Apple nic nie zmieniał w swoich lokalizatorach od ponad pięciu lat. W ciągu pięciu lat przeżyliśmy pięć nowych modeli iPhone’a (!), zatem uznałam ten upgrade za przełomowy. Możecie oceniać! Chociaż nie, zapomniałam, że tutaj nie ma komentarzy.
Jeżeli macie ochotę, pod spodem umieszczam nasz film sprzed kilku lat, przedstawiający poprzednią generację AirTaga:
Miłego dnia!
Źródło grafiki:
https://www.apple.com/pl/shop/buy-airtag/airtag
