Casio S100X-JC1-U: kalkulator dziełem rzemiosła?

Casio ogłasza premierę perełki wśród kalkulatorów – nie jest to kompletna nowość, a edycja limitowana flagowca marki, modelu S100X. Wyjątkowość zapowiadanego produktu polega na połączeniu precyzji klasyka elektroniki użytkowej z designem i tradycyjnym japońskim rzemiosłem.

„The Special One”

Mówiąc najprościej – edycja limitowana nazwana przez Casio „The Special One” najbardziej wyróżnia się wyglądem. Kalkulator został zarówno zaprojektowany, jak i wykonany z dbałością o najmniejsze szczegóły. Korpus wykonano z frezowanego aluminium, a następnie wykończono tradycyjnym japońskim lakierem urushi, nakładanym ręcznie techniką tamenuri. To właśnie ona odpowiada za charakterystyczny efekt czerwonych krawędzi: spod ciemnej, błyszczącej powierzchni delikatnie prześwituje czerwona warstwa spodnia, dzięki czemu kalkulator zyskuje wyjątkową głębię i bardziej rzemieślniczy niż przemysłowy wygląd. Wykonanie tej części projektu Casio powierzyło firmie Yamakyu Shikko z Fukui, specjalizującej się w tradycyjnym lakiernictwie, a nad ręcznym wykończeniem pracował mistrz rzemiosła Ryuji Umeda. Cały proces – od nakładania lakieru po suszenie i kontrolę jakości – trwał aż około miesiąca.

Źródło: Casio

Wyświetlacz też się wyróżnia – zamiast standardowej czerni, zastosowano tu głęboki niebiesko-granatowy odcień inspirowany atramentem pióra wiecznego. Ten 12-cyfrowy ekran to LCD o podwyższonym kontraście i lepszej czytelności, z dwustronną powłoką antyrefleksyjną ograniczającą odblaski.

Podobną uwagę poświęcono też klawiszom. Są smukłe, ułożone w izolowanym układzie i oparte na mechanizmie pantografowym, który ma zwiększać precyzję oraz komfort pracy; Casio dorzuca też obsługę 3-key rollover, czyli rejestrowanie kolejnych naciśnięć nawet przy szybszym wpisywaniu.

Źródło: Casio

Made in Japan

Model powstaje w Yamagata Casio — fabryce określanej przez markę jako jej mother factory, czyli centralny ośrodek nadzorujący globalną sieć zakładów i dysponujący najbardziej zaawansowanym środowiskiem produkcyjnym. To właśnie stamtąd mają wychodzić produkty, na których Casio szczególnie mocno opiera swoją reputację jakości.

Celowo nie wspominałam o specyfikacjach technicznych i o tym, co to cacko potrafi jako kalkulator, bo najbardziej to on właśnie ma wyglądać – nie ma tu żadnych przełomowych nowych funkcji czy bajerów – ot, po prostu piękny, tradycyjnie wykonany japoński kalkulator!

Cena, data premiery i dostępność

Jak łatwo się domyślić – jest to raczej produkt kolekcjonerski niż masowy i z tego powodu nakład modelu to jedynie 650 egzemplarzy. Cena zatem jest tak solidna, jak sam kalkulator – 99 000 jenów, co w przeliczeniu „na nasze” daje zawrotne 2 300 złotych. Premiera już 9 kwietnia.

Źródła:
https://www.theverge.com/tech/897278/casio-s100x-calculator-japanese-lacquer-finish-limited-edition
https://www.casio.com/jp/basic-calculators/premium/s100x-jc1-u/
https://hypebeast.com/2026/3/casio-s100x-jc-1-u-made-in-japan-calculator-release-info?cjdata=MXxZfDB8WXww&utm_medium=affiliate&utm_source=commissionjunction&cjevent=e83f5ee7243911f1814b00660a18b8fa

Źródło grafiki: Casio