Smartlet wychodzi z założenia, że współczesny problem użytkownika zegarków brzmi: klasyka czy technologia? I odpowiada bez wahania: jedno i drugie. Jednocześnie. Francuski gadżet pozwala nosić tradycyjny zegarek i smartwatch na jednym nadgarstku, bez konieczności decydowania się na jeden gadżet. Monitorujesz stan zdrowia i świecisz kasą, jasne?
Dwa zegarki, jeden nadgarstek, bogactwo do kwadratu
Firma Smartlet wyszła do użytkowników ze specjalną, modułową bransoletą, która łączy mechaniczny lub kwarcowy zegarek z opaską fitness albo smartwatchem. Oba urządzenia „siedzą” obok siebie, jakby to było najbardziej naturalne rozwiązanie w światku fashion. Producent obiecuje kompromis idealny: styl klasycznego zegarka i funkcjonalność nowoczesnej elektroniki w pakiecie.
Prowizorka? Nieee, to jest design!
Co ważne, Smartlet nie wygląda jak projekt DIY z forum zegarkowego. Całość jest solidnie zaprojektowana i wykonana z metalu – dostępne są wersje stalowe oraz tytanowe. Gadżet ma być kompatybilny z popularnymi smartwatchami (Apple Watch, Garmin, Samsung, Fitbit).

Kto to będzie nosił?
Może się zdawać, że propozycja jest „ludzka” i dla wszystkich. W końcu duża część użytkowników nie chce rezygnować z prawdziwego, designerskiego zegarka (który często dostajemy w prezencie, lub odkładamy na niego bardzo długo), ale jednocześnie chcą mieć dostęp do pomiaru tętna, liczenia kroków i powiadomień. No i tu pojawia się problem – cena jasno sugeruje, że Smartlet nie celuje w masowego odbiorcę. Widać, że będzie to urządzenie dla entuzjastów z grubym portfelem!
Smartlet One – Classic – czyli najbardziej basic opcja kosztuje obecnie 1500 zł, a Smartlet One – Titanium to już ponad 2500 zł.
Co faktycznie dostaje klient w podstawowej wersji Smartlet?
W pudełku Smartleta nie ma zegarków – i warto to podkreślić od razu. Ani klasyczny zegarek, ani smartwatch czy opaska fitness nie są częścią zestawu. Smartlet to wyłącznie system mocowania, który ma połączyć oba światy na jednym nadgarstku.
W standardowym zestawie użytkownik otrzymuje:
- dwa klasyczne konektory zegarkowe (obsługujące szerokości od 18 do 24 mm),
- dwie boczne części bransolety, każda fabrycznie wyposażona w pięć ogniw,
- cztery dodatkowe ogniwa do regulacji rozmiaru (wraz ze śrubkami),
- standardowe zapięcie,
- narzędzie Smartlet, które pełni jednocześnie funkcję śrubokręta i systemu do zdejmowania bransolety.
I jak? Opłaca się?
Dostawa ma zająć od 3 do 7 dni roboczych. Producent podkreśla, że zamówienie w przedsprzedaży oznacza dołączenie do pierwszej grupy użytkowników Smartleta – tych, którzy jako pierwsi sprawdzą, jak w praktyce działa to urządzenie.
Źródła:
https://shop.smartlet.io/
https://www.tiktok.com/@verge/video/7592063766691384589
Źródło grafik:
https://shop.smartlet.io/
