Na tegorocznym CES’ie zaskoczył mnie Razer z nową wersją Projektu Ava. W poprzedniej edycji widzieliśmy u nich koncept gadżetu, który miałby być trenerem AI dla graczy i e-sportowców, bo w końcu z gamingu marka jest znana. W 2026 projekt przeszedł przemianę i firma pokazuje biurkowego „towarzysza” albo „towarzyszkę”… Ava ma doradzać w grze, ale też może z użytkownikiem rozmawiać, wspierać go i chwalić.
Dziwna forma AI
Razer zamknął Projekt Ava w kapsule, która jest niewielka i znajdzie swoje miejsce na każdym biurku. Na „ekranie” wyświetla się kilkunastocentymetrowa postać – np. dziewczyny w stylu anime albo mięśniaka. Osoby, które nie chcą traktować kapsuły jak żywej istoty, mogą wybrać lewitującą kulę z logo firmy jako swojego asystenta. Razer zapewnia już teraz, że trwają prace nad wprowadzeniem awatarów, które będą inspirowane realnymi celebrytami e-sportu.
Ava Cię widzi
Kapsuła jest wyposażona w kamerę HD, która śledzi ruchy oczu, ma także mikrofony dalekiego zasięgu oraz PC Vision – a to pozwala biurkowej postaci analizować, co jest na ekranie użytkownika. W spocie reklamowym na YouTube widzimy, że Ava nie tylko pomaga w graniu, ale mówi też, w jakich ubraniach Ci do twarzy, jakie elementy projektu w pracy możesz jeszcze podszlifować i jak lepiej zorganizować dzień i wszystkie taski.
Urządzenie jest zgodne jedynie z komputerami z systemem Windows i do pełni działania potrzebuje połączenia z komputerem poprzez kabel USB-C.
Dokąd zmierzamy?
Jeśli spojrzymy szeroko na problemy społeczne w XXI wieku, to na pewno, gdzieś mignie nam termin „epidemia samotności”. Niektórzy twierdzą, że rozwijająca się technologia zamyka nam drogę do nowych znajomości i prawdziwych relacji. Ciężko to ocenić, ale gdy widzi się „człowieczka” zamkniętego w słoiku, który ma Ci towarzyszyć przy pracy, hobby, a nawet ubieraniu się… pojawia się czerwona lampka.
Razer twierdzi jednak, że Projekt Ava nie ma służyć budowaniu intymnych czy romantycznych relacji z użytkownikiem. Odcinają się od wejścia w rynek „towarzyszy” dla dorosłych. Po obejrzeniu reklamy produktu da się jednak wyczuć, że jakaś więź między użytkownikiem a gadżetem ma się wywiązać.
Na ten moment firma otworzyła płatne rezerwacje na Projekt Ava, a rynkowa premiera jest zaplanowana na drugą połowę tego roku. Trzeba pamiętać, że Razer jest jedną z topowych marek gamingowych i jeśli zainteresowanie będzie duże, to na pewno uda im się zrealizować i przenieść do sklepów Avę.
Źródła:
https://www.razer.com/concepts/project-ava
https://mashable.com/article/razer-ai-gaming-project-ava
https://www.youtube.com/@razer/videos
Źródło grafiki:
https://www.razer.com/concepts/project-ava
