Tydzień temu przygotowałam dla Was przecieki dotyczące konferencji Samsunga – KLIK (jeśli chcecie sprawdzić, czy dobrze przewidzieliśmy przyszłość)! Dzisiaj krótko o tym, co pojawiło się na konferencji, a czego zabrakło.
Tu będzie dość krótko i newsowo, ale odsyłam Was do filmu Kuby, który relacjonował wszystko na gorąco:
Galaxy Z Fold8 Ultra
W porównaniu z poprzednim modelem – wiele się nie zmieniło. Trzeba jednak przyznać, że telefon został wyposażony w kilka ulepszeń, na które zasługiwał smartfon stworzony do multitaskingu. Pod względem konstrukcji bardzo przypomina starsze flagowce Samsunga i w sumie największą zmianą jest bateria.
Jej pojemność wzrosła z 4400 mAh do 5000 mAh, co czyni ją największym akumulatorem zastosowanym dotąd w składanym smartfonie Samsunga. Producent deklaruje nawet 27 godzin pracy na jednym ładowaniu.
Co więcej, jest to flagowiec z najlepszymi aparatami, a dokładniej: 200 Mpix aparat główny, 50 Mpix aparat ultraszerokokątny (wcześniej 12 Mpix), 10 Mpix teleobiektyw. Samsung obiecuje również, że materiał w miejscu zgięcia składaka jest bardziej odporny. Model z najmniejszą pamięcią (256 GB) kosztuje 9600 zł.

Samsung Galaxy Z Flip8
Galaxy Z Flip 8 to najbardziej przystępny cenowo (5700 zł) model w tegorocznej ofercie. Zachował formę klasycznej, trochę nostalgicznej, „klapki” z:
- 4,1-calowym ekranem zewnętrznym do powiadomień i szybkich funkcji,
- 6,9-calowym ekranem wewnętrznym.
Jakie nowości tu dostaliśmy? Wszystko jest po prostu trochę lepsze – aparaty, procesor i bateria. Urządzenie otrzymało nową technologię Flex Titanium, która zwiększa wytrzymałość zawiasów i sprawia, że są mniej widoczne. Samsung zdradził, że coraz więcej aplikacji będzie można obsługiwać, gdy telefon jest złożony, czyli na tym małym ekranie z przodu (ale nie wszystkie apki będą dostosowane do tego formatu).

Galaxy Z Fold8
I największa nowinka, czyli telefon ze słynnym ekranem w proporcjach 4:3, który wyprzedził Apple z podobnymi planami na nowego iPhona. Dostępny w sklepie Samsunga za 8750 zł. Producent określa go mianem najlżejszego Folda na świecie – urządzenie waży zaledwie 201 gramów. Ten model również jest wyposażony w lepszą baterię, która ma wytrzymać 26 godzin odtwarzania wideo. Jeśli chodzi o aparaty, to są dwa – 50 Mpix główny i 50 Mpix ultraszerokokątny. Nie ma natomiast teleobiektywu, o którym słyszeliśmy plotki.
Kuba relacjonował, że może być jeszcze lepszy do multitaskingu, niż wersja Ultra, bo mamy nieco więcej powierzchni do klikania „w poziomie”. Porównujemy go trochę (przez kształt właśnie) do współczesnego telewizora albo mini komputera, na którym można wykonać sporo pracy – np. przy projektach graficznych.

Okulary i zegarki na koniec
Jeśli chodzi o zegarki, to niemal wszystko zgadza się z przeciekami. Jest lepiej, jest lżej, jest mega dużo funkcji dla sportowców, ale i dla pokolenia, które mierzy już swoje parametry – Samsung dopracował pomiar ciśnienia krwi w swoich zegarkach 😉 Co do cen również się nie pomyliliśmy – zaczynają się od 1900 zł (podstawowe modele) i kończą na 3250 zł za modele Ultra.

Nie rozwodzę się nad zegarkami, bo o nich już pisaliśmy, ale jeszcze dwa słowa o okularach, bo o nich nie czytaliście we wpisie o przeciekach.
Na zakończenie wydarzenia Samsung zdradził nowe informacje o inteligentnych okularach Galaxy Glasses. Powstają one we współpracy z markami Warby Parker i Gentle Monster. Okulary będą działać na platformie Android XR i, choć nie otrzymają wyświetlaczy, będą miały kamery, mikrofony i głośniki. Po połączeniu ze smartfonem z Androidem lub zegarkiem Wear OS umożliwią korzystanie z asystenta Gemini bez użycia rąk. Premiera jest zaplanowana na jesień tego roku. Jeśli chodzi o design – przypominają nam okulary, które niedawno wypuściła Meta, a pisałam o tym TUTAJ. Ceny jeszcze nie znamy.
Wszystkie nowości są już dostępne w polskim sklepie Samsunga online – trwa przedsprzedaż.
Źródła:
https://www.youtube.com/@KubaKlawiter
https://mashable.com/tech/samsung-galaxy-unpacked-everything-announced-july-2026
https://www.samsung.com/pl/
