Ten odkurzacz sam zauważy, że powinien posprzątać – xLean TR1

Ciężko nadążyć za rynkiem robotów sprzątających – ludzie je pokochali i wydaje się, że nowe modele wychodzą co tydzień, a już na pewno prawie z takim nasyceniem jak nowe telefony. Często jest to kolejna wersja kolorystyczna, specjalna edycja albo model z nieco większą mocą niż poprzedni. Krótko mówiąc – coraz to nowsze modele nie bardzo różnią się od starszych.
Rewolucje (?) zapowiada jednak firma xLean.

2 w 1, czyli ulubiony slogan marketingowców

Producent przedstawia TR1 jako pierwszego robota sprzątającego o „podwójnej formie”: autonomicznej i ręcznej. Brzmi trochę jak naciągany marketingowy slogan, ale w praktyce oznacza coś dość nowatorskiego – jedno urządzenie, które może jeździć po mieszkaniu samo, a w razie potrzeby w sekundę zmienić się w sprzęt do ręcznego sprzątania.

Omówmy te dwa tryby

W trybie autonomicznym TR1 działa jak klasyczny robot premium. Porusza się po mieszkaniu, korzysta kamer RGB-D, mapuje przestrzeń i omija przeszkody. Nic rewolucyjnego – ale solidne podstawy są. Dodatkowo ma „sam znajdować bałagan”, więc powinien zauważyć, jeśli Twój kot wyleje wodę na panele, ciekawe, co?

Jeszcze ciekawiej robi się, gdy dopniemy rączkę do samodzielnego sprzątania! Wtedy robot zmienia się w urządzenie do szybkiego ogarnięcia katastrof: posprząta rozlaną kawę, błoto po butach czy kuchenne wpadki. To może być rozwiązanie, które faktycznie odpowiada na realny problem – bo większość robotów jeżdżących radzi sobie świetnie… dopóki nie trzeba posprzątać tu i teraz.

Poniżej dość rozbudowana recenzja z podziałem na wszystkie funkcje tego robota:

Warto też odnotować – robot będzie miał bajerancką stację OMNI, która czyści się sama, a dodatkowo dba o to, aby robot również był czysty i zawsze gotowy na kolejne sprzątanie. Autorski program pozwala zbierać zarówno suche zabrudzenia, jak i płyny w jednym przejeździe. Ma to skrócić czas sprzątania.

Odkurzacz też ma AI

Najmocniejszym hasłem marketingowym (a jakże!) TR1 jest tzw. Self-Evolving Intelligence, czyli w skrócie – użycie sztucznej inteligencji, by usprawnić porządki. Robot ma obserwować, jak sprzątasz w trybie ręcznym, a następnie naśladować te zachowania podczas pracy autonomicznej. Innymi słowy: im częściej sprzątasz sam, tym lepiej nauczy się tego od Ciebie robot! 🤪

Przyznaję, że koncepcja jest interesująca, ale też taka, która wymaga weryfikacji w prawdziwych domach, a nie tylko na pokazach.

Poczekajmy na więcej recenzji, aby się przekonać, czy te slogany-AI nie odbiją się firmie czkawką.

Źródła:
https://xlean.ai/
https://www.youtube.com/watch?v=qeVECWTCX54

Źródło grafiki:
https://xlean.ai/