Zawieś sobie AI na szyi! Albo schowaj do kieszeni

Modny chain? Teraz nosi się AI. Firma Omi wypuściła swój naszyjnik, który napędza sztuczna inteligencja. Ma on rejestrować rozmowy, wysyłać za Ciebie maile, przypominać o wzięciu leków. Gdyby miał nogi, to by i psa za Ciebie wyprowadził. W ostatnim wpisie dawałam znać o podwójnym zegarku od Smartlet. Cóż, jeśli chcesz skomponować sobie zestaw biżuterii, to czeka jeszcze nieco tańszy naszyjnik od Omi (ok. 330 zł)!

Asystent AI w Twojej kieszeni… albo na szyi

Podstawowy Omi Consumer Version 1 (CV1) to urządzenie, które współpracuje ze smartfonem (iPhone lub Android) i przejmuje część funkcji, które zwykle wykonujemy ręcznie: od zadawania pytań i uzyskiwania odpowiedzi, przez tłumaczenia, wysyłanie e-maili, planowanie zadań, aż po podsumowywanie i analizowanie informacji z Twojego życia. Na nagraniach marketingowych widzimy najczęściej urządzenie w formie naszyjnika z prostym designem.

BTW, zauważyłam, że firmy na CES 2026 prześcigają się w wynalazkach hands-free. Fajnie, że tak dbają, żebyśmy się za dużo nie narobili – tutaj przykład ze stojącą suszarką od Dreame.

W przyszłości na skroni… JESZCZE nie czyta w myślach

FAQ na stronie producenta wyraźnie zaznacza: pierwsza wersja Omi nie czyta myśli. Jednak firma planuje dopiero wprowadzić moduł Brain-Computer Interface (BCI) w kolejnych latach (2026–2027), który ma potencjalnie odczytywać dane mózgowe i intencje użytkownika.

Już teraz firma leci ze spotami reklamowymi, które wyraźnie zapowiadają kolejne ruchy i kierunek rozwoju Omi.

Jak działa i co potrafi?

Główną ideą Omi jest to, co jego twórcy określają jako „ambient AI” – sztuczna inteligencja, która działa w tle i reaguje naturalnie na Twoje polecenia lub kontekst sytuacji, zamiast wymuszać ciągłe patrzenie na ekran telefonu. No ale bez telefonu tego nie obsłużysz – logiczne.

Według FAQ na stronie produktu:

  • Omi odpowiada na pytania i wykonuje polecenia głosowe,
  • tłumaczy teksty, wysyła e-maile, planuje i robi podsumowania,
  • działa z każdym telefonem – nie wymaga specjalnego sprzętu,
  • dane i rozmowy mogą być przechowywane lokalnie lub w chmurze z szyfrowaniem, a wszystko można usunąć jednym kliknięciem w aplikacji.

Jeśli znudzą Ci się filmy i książki sci-fi, to nie masz się o co martwić. Omi już tu jest i kmini jak odebrać fale mózgowe, aby wiedzieć, o czym myślisz. Nieprawdopodobny wynalazek czy przyszła zguba cywilizacji?

Nie pierwszy i na pewno nie ostatni

Avi Schiffmann, który studiował na Harvardzie, zasłynął już w 2020 roku, kiedy stworzył stronę, gdzie śledziło się rozprzestrzenianie pandemii COVID-19. Dwa lata później młody geek stworzył kolejną stronę, tym razem przeznaczoną dla uchodźców z Ukrainy, którzy uciekali przed rosyjską inwazją. Ale do brzegu – 2024 stworzył gadżet, którego nazwał Friend. Podobnie do Omi – jest to mały wisiorek, który działa przy pomocy AI. Ma wbudowane mikrofony, dedykowaną aplikację i może się do nas „odzywać”.

Design jest również bardzo podobny – Omi i Friend są niemal identyczne. Marketing tutaj różni się najbardziej. Omi ma być biznesowy, futurystyczny i „nadludzki”, a Friend ma być coachem, motywatorem i dobrym duchem. Weird.

Źródła:
https://citymagazine.si/pl/omi-przenosne-urzadzenie-ai-ktore-czyta-w-myslach-tak-dobrze-przeczytales/
https://www.tiktok.com/@cybernewscom/video/7591943228455144726?is_from_webapp=1
https://www.omi.me/
https://geex.x-kom.pl/wiadomosci/friend-wisiorek-ai-ktory-zastapi-przyjaciela/

Źródło grafiki:
https://www.omi.me/