Amazon rozszerza rodzinę Kindle o kolejne akcesoria i warianty, które mają sprawić, że czytanie będzie można dopasować do własnych przyzwyczajeń i gustu. Wśród nowości znalazły się kolorowe wersje czytników, nowe etui z fizycznymi przyciskami oraz Kindle Click – mały pilot do przewracania stron. Tak, pilot do przewracania stron na czytniku. Kindle staje się więc kolejnym przykładem firmy, która decyduje się na danie użytkownikom możliwości „personalizacji” urządzeń. Inne przykłady to Macbooki Neo od Apple czy nowe iPhony 18 Pro, a także seria kolorowych laptopów od Lenovo. Zdaje się, że kolor i design urządzenia ma coraz większe znaczenie dla klientów.
Amazon odświeżył wszystkie 6 i 7-calowe czytniki.
- Podstawowy Kindle ma nowy design, nowe kolory i wariant z aluminiową obudową. (dostępny w EU i Polsce)
- Kindle Paperwhite jest lżejszy i cieńszy. (dostępny w przedsprzedaży)
- Kindle Colorsoft ma mieć poprawiony ekran, choć chyba nadal w tej samej technologii. (dostępny w przedsprzedaży)


Kolorowy Kindle i więcej możliwości personalizacji
Amazon przeprojektował całą rodzinę Kindle właściwie od podstaw. Nowe modele mają wspólną cechę, którą widać od pierwszego spojrzenia: ekran zintegrowany z przednią częścią obudowy, bez charakterystycznego podniesionego rantu. Wyświetlacz sięga teraz niemal od krawędzi do krawędzi, a kolor obudowy płynnie przechodzi z tyłu na przód. Do wyboru pojawiają się też nowe warianty kolorystyczne, między innymi Ube (fiolet), Alpine Sky (błękit), Seaglass Green (zieleń) i Graphite (grafit).
Nowy Kindle ma mieć dwie wersje:
- Standardowa (759,99 zł) z pamięcią 16 GB w kolorze fiołkowym lub grafitowym. Waży 140 g.
- Aluminium (849,99 zł) z pamięcią 32 GB w kolorze błękitnym lub zielonym. Waży 162 g. Amazon podkreśla, że ta wersja jest oczywiście bardziej premium, ale różni się ona od postawy tak naprawdę tylko pamięcią i pleckami z aluminium – z recyklingu oczywiście!
Inne nowości i aktualizacje
Odświeżony został Kindle Paperwhite (999 zł) – jest cieńszy i lżejszy od poprzednika, zachowując wodoodporność i regulację temperatury podświetlenia. Zastosowano w nim nowy wyświetlacz o wyższym kontraście i głębszej czerni, a bateria wytrzymuje aż 12 tygodni. Wersja Signature Edition (1139,99 zł) oferuje dodatkowo aluminiowy tył, 32 GB pamięci, automatyczną jasność, ładowanie bezprzewodowe oraz zmianę stron podwójnym stuknięciem (ale można dokupić pilota 😉).
Udoskonalono również Kindle Colorsoft. To druga generacja tego kolorowego czytnika, który przeszedł modyfikacje ekranu i podświetlenia, by barwy bardziej przypominały fizyczny papier. Producentom chodziło głównie o brak ostrego blasku tabletów. Poprawiono jasność, równomierność kolorów oraz kontrast, co docenią fani komiksów, powieści graficznych czy ilustrowanych przewodników.


Amazon nie zapomniał również o młodszych czytelnikach. Podstawowy Kindle, Paperwhite i Colorsoft pojawią się w wersjach Kids, z dopasowanymi okładkami oraz rocznym dostępem do Amazon Kids+.
Gadżety
Fani Kindle Oasis* mogą mieć małe déjà vu. Nowe etui pozwala korzystać z fizycznych przycisków do przewracania stron, ale zamiast kupować osobny czytnik z klawiszami, można dokupić odpowiednią okładkę. Kindle Page Turn jest przeznaczone wyłącznie dla Kindle Paperwhite Signature Edition oraz Kindle Colorsoft Signature Edition z 2026 roku. Etui wykorzystuje styki Pogo znajdujące się z tyłu nowych modeli, więc ze starszymi Kindle niestety nie zadziała. Piszę niestety, bo wiem, że wiele osób używa czytników przez lata i nie ugania się za najnowszymi modelami.
*Wyjaśnienie: wycofany premium czytnik e-booków marki Amazon, wyróżniający się asymetryczną obudową z fizycznymi przyciskami do zmiany stron i regulacją barwy podświetlenia.
Przyciski znajdują się z boku obudowy i można samodzielnie ustawić, który z nich odpowiada za przejście do następnej, a który do poprzedniej strony. Nie trzeba go ładować ani parować przez Bluetooth – po założeniu etui wszystko powinno działać automatycznie. Brzmi to wszystko jak próba przywrócenia Kindle Oasis (który był uwielbiany) tylnymi drzwiami. Szkoda tylko, że tym razem przyciski są dodatkiem, a nie częścią samego czytnika. Za Kindle Page Turn trzeba zapłacić prawie 350 zł, więc sporo jak na nakładkę z kilkoma guzikami.
Przedsprzedaż już ruszyła, 11 listopada mają ruszyć wysyłki, ale podobno czas oczekiwania może sie wydłużyć nawet do marca 2027! Wygląda więc, że wzięcie jest spore.


Na koniec wisienka na torcie! Kindle Click, czyli pilot dla leniwych! A może dla tych, co zapłacą tyle za czytnik, że aż będą się bać go dotykać? 😉
To niewielki pilot Bluetooth służący przede wszystkim do przewracania stron bez dotykania czytnika. Kindle Click ma cztery przyciski. Dwa służą do przewracania stron, a kolejne pozwalają regulować jasność ekranu i usypiać urządzenie. Również tutaj można zmienić przypisanie przycisków odpowiedzialnych za przechodzenie między stronami. Pilot komunikuje się z Kindle przez Bluetooth i ma wbudowany akumulator ładowany przez USB-C. Amazon dorzuca do zestawu także smycz na nadgarstek. Kabelka do ładowania już nie.


To rozwiązanie ma być szczególnie przydatne osobom, które lubią czytać w łóżku i dla sportowców. Podobno sprawdzi się wszędzie tam, gdzie wygodniej trzymać Kindle nieruchomo. Cena tego pilota to obecnie 150 zł z groszami. Premiera jest zaplanowana na 11 listopada, a zamówienia zaczną trafiać do klientów 23 listopada.
Gdzie kończy się granica personalizacji i wygody użytkowania sprzętów? Wychodzi na to, że nie ma odpowiedzi na to pytanie, a producenci na pewno nie raz nas jeszcze zaskoczą!
Źródła:
https://www.amazon.pl/
https://swiatczytnikow.pl/tak-wygladac-bedzie-nowe-etui-kindle-page-turn-okladka-z-magnetycznym-mocowaniem-i-przyciskami-zmiany-stron/
https://www.aboutamazon.com/news/devices/new-kindle-lineup-2026
