Już za niespełna dwa miesiące odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu Apple – Worldwide Developers Conference 2026. Między 8 a 12 czerwca dowiemy się o nowościach, jakie firma przygotowała dla nas w tym roku. Zeszłoroczna edycja WWDC upłynęła pod znakiem aktualizacji interfejsu, a mianowicie Liquid Glass – projektu, który spolaryzował użytkowników. W tym roku Apple zmienia kierunek na dość oczywisty – czas na AI advancements wraz z aktualizacjami systemów iOS, tvOS czy watchOS. Jednym z najbardziej wyczekiwanych tematów pozostaje Siri, której większe odświeżenie zdaje się przesuwać w nieskończoność.
W podobnej sytuacji jest Apple TV – równie wyczekiwane, a zapowiadane nowości wciąż nie nadchodzą.

Obecny model Apple TV miał premierę pod koniec 2022 roku, co daje ponad trzy lata bez większego odświeżenia. Technologie 4K Dolby Vision, HDR10+, Dolby Atmos i integracja z Applowymi streamingami i aplikacjami to odrobinę mało patrząc na tempo, w jakim konkurencja rozwija najróżniejsze funkcje i produkty w sekcji smart home, gaming i AI.
Jednym z najczęściej przewidywanych upgrade’ów jest przejście z chipa A15 używanego między innymi w iPhonach 13, na nowszy – z największym prawdopodobieństwem chip A17 Pro, który można spotkać między innymi w iPhonie 15 czy iPadzie mini lub A18 znany na przykład z MacBooków Neo. Taki skok dla Apple TV oznaczałby przede wszystkim większą wydajność w grach, w tym obsługę bardziej zaawansowanej grafiki, gotowość na Apple Intelligence i – miejmy nadzieję – nową Siri. Jeśli plotki o podwojeniu RAM-u z 4 do 8 GB się sprawdzą, przełoży się to także na płynniejsze działanie i sprawniejszy multitasking.
Plotki mówią też o ulepszeniach w kwestii łączności – podobno Apple pracuje nad autorskim chipem sieciowym N1, który mógłby utorować drogę dla Wi-Fi 6E lub 7. Szybsze połączenie z kolei umożliwiałoby lepszą obsługę Thread i Matter, czyli technologii wykorzystywanych do komunikacji między urządzeniami smart home.
Design ma pozostać taki sam, a jednym z najmniej potwierdzonych doniesień jest to, że może się pojawić także wbudowana kamerka, a co za tym idzie – rozmowy przez FaceTime przez telewizor, bez potrzeby użycia telefonu.
Większość tych plotek bierze się nie z oficjalnych zapowiedzi, a ze źródeł takich jak raporty analityków, przecieki z łańcucha dostaw i zmiany w kodzie. Najnowsze Apple TV jest już podobno gotowe, ale wciąż czeka na software’owe rozwiązanie historii z Siri. Z tego względu przewidywana data premiery rozciąga się od „zaraz” aż po jesień. Według doniesień, stany magazynowe obecnego modelu Apple TV są niskie, co może coś oznaczać, ale nie musi. Koniec końców – nie wiadomo jeszcze nic.
Obecne Apple TV 4K kosztuje w Polsce od 829 do 949 zł. W przeciekach wraca pomysł tańszego modelu, ale na razie bardziej prawdopodobny wydaje się niższy próg wejścia niż osobna wersja Pro. Co z tego wszystkiego wyjdzie i ile z tych plotek się sprawdzi? Pozostaje czekać na konkrety.
Źródła:
– https://macdailynews.com/2026/04/15/apples-next-gen-apple-tv-4k-a-long-awaited-powerhouse-poised-to-redefine-home-entertainment/
– https://www.apple.com/pl/shop/buy-tv/apple-tv-4k/128gb?afid=p240%7Cgo~cmp-9497801470~adg-102191786611~ad-420724099900_pla-2291750646698~dev-c~ext-~prd-MN893MP%2FA-PL~mca-5055540~nt-search&cid=aos-pl-kwgo-pla-btb-btb–product-MN893MP%2FA-PL
– https://techcrunch.com/2026/03/23/apple-wwdc-june-8-12-ai-advancements-siri-developers-conference/
Źródło grafiki: Apple
