W ostatnich dniach internet obiegła informacja o wycieku danych z serwisu Booking.com. Obecnie mamy potwierdzenie ze strony firmy w tej sprawie – do ataku doszło. Więcej szczegółów poniżej.
Jak w wielu kwestiach, pierwszy był Reddit. W poście sprzed dwóch dni jeden z użytkowników podzielił się poniższym zrzutem niepokojącego maila od Booking.com:

W komunikacie firma pisze o tym, że do danych w systemie mogły mieć dostęp nieuprawnione osoby trzecie. Podejrzana aktywność na stronie zaczęła się pojawiać jakiś czas temu i na podstawie wszczętego przez Booking dochodzenia, dane, które miały wyciec to: szczegóły rezerwacji, dane osobowe i kontaktowe i wszystko to, czym użytkownicy podzielili się z hotelami czy obiektami noclegowymi. Co ciekawe, autor posta na Reddicie wspomina, że już kilkanaście dni temu zauważył i zgłosił security breach polegający na otrzymywaniu phishingowych wiadomości na WhatsAppie zawierających szczegóły konkretnych rezerwacji wraz z danymi osobowymi – jednak wtedy Booking jeszcze twierdził, że wszystko jest w porządku.
Jak przekazała magazynowi TechCrunch rzeczniczka Booking.com, Courtney Camp, po wykryciu problemu firma miała zapobiec dalszym incydentom, zaktualizować PIN-y przypisane do części rezerwacji i, jak widać powyżej, poinformować klientów. I w zasadzie w sekcji konkretów to by było tyle. Booking nie chciał odpowiedzieć na pytania o skalę ataku ani o to, ilu użytkowników dostało już powiadomienie. Uspokaja jedynie, że – według informacji przekazanej „The Guardian” – dane finansowe pozostały nienaruszone.
Źródła:
– https://techcrunch.com/2026/04/13/booking-com-confirms-hackers-accessed-customers-data/
https://www.reddit.com/r/Bookingcom/comments/1sji0gf/serious_security_breach_confirmed_by_bookingcom/? solution=4a0751859f6250fa4a0751859f6250fa&js_challenge=1&token=bbbe4bf1c9a2b5160829c4be34da5861cb8ea00e440cfe0cd906a3ac6a444ba7
– https://www.theguardian.com/technology/2026/apr/13/booking-com-customers-hack-exposed-data
Źródło grafiki:
– booking.com
